„She is a teacher”, a nie „she is teacher”; „Money can't buy happiness”, a nie „the money can't buy the happiness”. Polski nie ma przedimków, więc tu trzeba myśleć świadomie.
Czego się nauczysz
W języku polskim nie ma przedimków, więc ich użycie w angielskim nie podpowie ci żaden odruch z języka ojczystego. Błędy idą zwykle w dwie strony: najpierw pomijasz a/an tam, gdzie angielski go wymaga, a gdy już nauczysz się, że przedimki istnieją, zaczynasz dodawać the tam, gdzie angielski nie chce żadnego przedimka.
Ta lekcja to krótka ściąga z konkretnych sytuacji, w których oba błędy pojawiają się najczęściej. Pełne zasady znajdziesz w lekcji o przedimkach a, an i the.
Rzeczownik policzalny w liczbie pojedynczej musi mieć przed sobą określnik (a/an, the, my, this…). Dotyczy to też zawodu po be. Po polsku mówisz „Ona jest nauczycielką”, „Mój tata jest inżynierem” – bez żadnego dodatkowego słowa, a narzędnik robi całą robotę. W angielskim a/an jest obowiązkowy: „a teacher”, „an engineer”.
To samo po as i po „zostać”: „Pracuje jako pielęgniarka” → „She works as a nurse”, „Chcę zostać lekarzem” → „I want to be a doctor”. W liczbie mnogiej przedimek znika: „They are teachers.”
Przypomnienie: an stoi przed DŹWIĘKIEM samogłoskowym („an engineer”, „an hour”), a przed dźwiękiem spółgłoskowym („a doctor”, „a university”).
Kiedy mówisz o czymś ogólnie, a nie o konkretnym przypadku, rzeczowniki niepoliczalne i w liczbie mnogiej nie mają żadnego przedimka. Polskie „Pieniądze szczęścia nie dają” to po angielsku „Money can't buy happiness”, a „Kocham psy” (wszystkie, psy jako takie) to „I love dogs”. Jeśli powiesz „I love the dogs”, rozmówca zrozumie, że chodzi o konkretne psy – na przykład sąsiada.
Ten błąd to zwykle nadgorliwość: uczysz się, że the istnieje, i wstawiasz je „dla bezpieczeństwa”. Zadaj sobie pytanie: czy mówię o czymś konkretnym, co zna też mój rozmówca? Jeśli tak – the („the dogs next door”, „the sunset we saw yesterday”). Jeśli mówię o wszystkim ogólnie – bez przedimka.
Uważaj też na instytucje użyte zgodnie z ich funkcją: „Jeżdżę do szkoły autobusem” (jako uczeń) to „I go to school by bus” – bez the przy school i bez the po by. Tak samo „go to work”, „go to bed”, „be in hospital” (brytyjski; amerykański: „in the hospital”). „The school” oznacza budynek albo konkretną szkołę, np. gdy idziesz tam jako rodzic.
Tu polski ci pomaga: Poland, Ukraine, France, Warsaw, Europe – bez przedimka, tak jak po polsku nie dodajesz żadnego słowa. „Urodził się w Ukrainie” (lub „na Ukrainie”) to „He was born in Ukraine”. Forma „the Ukraine” jest przestarzała i dziś uważana za niewłaściwą.
Pułapka to mała grupa nazw w liczbie mnogiej albo z wyrazem opisowym, takim jak States, Kingdom, Republic: the United States / the USA, the United Kingdom, the Netherlands, the Czech Republic, the Philippines. Polskie „Stany Zjednoczone” czy „Holandia” nie mają przedimka, więc łatwo powiedzieć „in United States” – a poprawnie jest „in the United States”. The mają też rzeki, morza, oceany i pasma górskie: the Vistula, the Baltic, the Tatras.
Kiedy wskazujesz jedną rzecz na szczycie skali – najlepszą, najpiękniejszą, najwyższą – angielski prawie zawsze używa the. Po polsku „najlepsza restauracja w mieście” nie ma żadnego przedimka, dlatego Polacy często mówią „best restaurant”. Poprawnie: „the best restaurant in town”, „the most beautiful place”.
Uważaj na „większość”: gdy most znaczy „większość”, stoi BEZ the i bez of. „Większość ludzi lubi muzykę” → „Most people like music”, a nie „the most people” ani „most of people”. „Most of the…” używasz tylko o konkretnej grupie: „most of the people I know”.
„Ona jest nauczycielką” nie ma przedimka, ale w angielskim zawód w liczbie pojedynczej po be wymaga a/an.
„Pracuje jako pielęgniarka” – po as też potrzebujesz a/an przed zawodem w liczbie pojedynczej.
Uogólnienie z rzeczownikami niepoliczalnymi i abstrakcyjnymi – bez przedimka. Dodawanie the „na wszelki wypadek” to typowa nadgorliwość.
„Kocham psy” w sensie ogólnym to „I love dogs”. „The dogs” to konkretne psy, o których wiecie i ty, i twój rozmówca.
„Większość ludzi” to most people – bez of i bez the. „Most of the…” tylko o konkretnej grupie: „most of the people I know”.
„W Stanach Zjednoczonych” nie ma przedimka po polsku, ale nazwy krajów w liczbie mnogiej lub z wyrazem States/Kingdom/Republic mają the.
Większość krajów nie ma the – tak jak Poland czy France. „The Ukraine” to przestarzała forma.
„Najlepsza restauracja” nie ma przedimka po polsku, ale stopień najwyższy przed rzeczownikiem prawie zawsze wymaga the.
Polski nie ma przedimków. Określoność wyrażasz szykiem, kontekstem albo słowami typu „ten”, „jakiś”: „Kupiłem samochód. Samochód jest czerwony.”
W angielskim rzeczownik policzalny w liczbie pojedynczej nie może stać „goły”: „I bought a car. The car is red.” Dlatego najpierw sprawdzaj każdy rzeczownik: czy jest policzalny i w liczbie pojedynczej? Jeśli tak, potrzebuje a/an, the albo innego określnika (my, this, every). Ten błąd potrafi zostać nawet na poziomie zaawansowanym, więc warto wyrobić sobie nawyk świadomej kontroli.
Zawód wyrażasz po polsku narzędnikiem, bez żadnego dodatkowego słowa: „Jestem lekarzem”, „Ona jest nauczycielką”, „Pracuje jako kelner”
Angielski nie ma przypadków, a miejsce końcówki zajmuje przedimek: „I'm a doctor”, „She's a teacher”, „He works as a waiter”. Tłumacząc słowo w słowo, dostajesz „I'm doctor” – jeden z najczęstszych błędów Polaków. Wyjątkiem są tylko jedyne w swoim rodzaju funkcje: „He was elected president.”
Po polsku uogólnienie wygląda tak samo jak zdanie o konkretnej rzeczy: „Woda jest niezbędna do życia” i „Woda w tej butelce jest zimna”
Angielski je rozróżnia: ogólnie bez przedimka („Water is essential for life”), konkretnie z the („The water in this bottle is cold”). Ponieważ polski nie daje tu żadnej wskazówki, uczniowie często wstawiają the wszędzie „na wszelki wypadek”. Zasada: w uogólnieniach z rzeczownikami niepoliczalnymi, abstrakcyjnymi (life, love, happiness), w liczbie mnogiej i z nazwami języków („English is difficult”) – bez the.
Polskie nazwy krajów nie mają przedimków, także te w liczbie mnogiej: „w Polsce”, „we Francji”, „w Stanach Zjednoczonych”, „w Holandii”
Przy większości krajów to ci pomaga: „in Poland”, „in France”, „in Ukraine”. Ale nazwy w liczbie mnogiej lub z wyrazem opisowym mają w angielskim the: „in the United States”, „in the Netherlands”, „in the United Kingdom”, „in the Czech Republic”. Te kilka nazw warto po prostu zapamiętać razem z the.
💡 Zawód w liczbie pojedynczej? Zawsze a/an: „Jestem lekarzem” → „I'm a doctor.”
💡 Zanim dodasz the, zapytaj: czy mówię o czymś konkretnym, co zna też rozmówca, czy o czymś ogólnie?
💡 Kraj? Zwykle bez the (Poland, Ukraine), chyba że nazwa jest w liczbie mnogiej albo ma States, Kingdom, Republic.
"What do you want to be when you finish studying?"
"I want to be a doctor — it's the most meaningful job I can imagine."
"That's a big commitment. Where would you like to work?"
"Honestly, anywhere — I just want to help people. Money isn't the main reason."
Ćwiczenie 1 · Wybierz poprawne zdanie
Which is correct?
Ćwiczenie 2 · Wybierz poprawne zdanie
Which is correct?
Ćwiczenie 3 · Wybierz poprawne zdanie
Which is correct?
Ćwiczenie 4 · Wybierz poprawne zdanie
Which is correct?
Ćwiczenie 5 · Wybierz poprawne zdanie
Which is correct?
Ćwiczenie 6 · Wybierz poprawne zdanie
Which is correct?
Ćwiczenie 7 · Wybierz poprawne zdanie
Which is correct?
Ćwiczenie 8 · Wybierz poprawne zdanie
Which is correct?
Ćwiczenie 9 · Popraw błąd
Correct the mistake: I want to be doctor when I grow up.
Ćwiczenie 10 · Popraw błąd
Correct the mistake: The life is difficult sometimes.
Ćwiczenie 11 · Typowa pułapka: zawód bez przedimka
Polish: "Mój brat jest programistą." Which English translation is correct?
Ćwiczenie 12 · Typowa pułapka: „większość ludzi”
Polish: "Większość ludzi lubi podróżować." Which English translation is correct?
Pięć szybkich pytań: sprawdź, co już umiesz.
Pytanie 1 / 5
Wynik: 0/0
Which is correct?
Typowe błędy z przyimkami
Depend on (nie depend from), married to, listen to music, arrive at, discuss bez about: przyimki, które najczęściej mylą się Polakom.
Błędy z formą -ing i bezokolicznikiem
Enjoy swimming, a nie enjoy to swim; want to swim, a nie want swimming; look forward to seeing. Które czasowniki łączą się z -ing, a które z to.
Typowe błędy z zaimkami
Between you and me, my brother and I, I relax bez myself: najczęstsze błędy Polaków z zaimkami, od „ja i brat” po czasowniki z „się”.
Błędy w zgodzie podmiotu z orzeczeniem
The news is, the police are, everyone is: typowe pułapki zgody podmiotu z czasownikiem dla Polaków, od prawdziwego podmiotu po końcówkę -s.