I'd rather stay home. I'd rather you left. Jedno wyrażenie, dwie konstrukcje – zupełnie jak polskie „wolał(a)bym zostać” i „wolał(a)bym, żebyś wyszedł”.
Czego się nauczysz
Would rather wyraża preferencję – „wolał(a)bym”. To, co stoi dalej, zależy od tego, czyje działanie masz na myśli: twoje własne czy kogoś innego.
Polski działa tu bardzo podobnie, więc korzystaj z tego: „Wolałbym zostać w domu” → „I'd rather stay home tonight.”, a „Wolałabym, żebyś już wyszedł” → „I'd rather you left now.” Uwaga tylko na słowo rather: to nie jest polskie „raczej” w znaczeniu „prawdopodobnie”. „Raczej zostanę w domu” to „I'll probably stay home”, a „I rather stay home” bez would jest błędem.
Gdy mówisz o własnym działaniu, po would rather stoi bezokolicznik bez to – sama forma podstawowa czasownika. Tak jak po polsku: „Wolę pracować z domu” – bez żadnego przyimka.
Pułapka przychodzi z angielskiego, nie z polskiego: znasz „prefer to stay” i „prefer working”, więc kusi „I'd rather to stay” albo „She'd rather working”. Po would rather – ani to, ani -ing. Skrót 'd to tutaj would (I'd rather = I would rather), a nie had jak w „I'd better”.
Gdy wolisz, żeby ktoś inny coś zrobił (albo nie zrobił), po podmiocie stoi past simple – choć znaczenie dotyczy teraźniejszości albo przyszłości. To ta sama „nierealna przeszłość” co po wish i it's time.
Polskie „żebyś wyszedł”, „żeby nikt się nie dowiedział” też wygląda jak forma przeszła, więc to dobra podpowiedź. Ale nie przenoś „by” z „żebyś” do angielskiego: „I'd rather you would leave” jest błędem. I nie myl z want: „Chcę, żebyś wyszedł” to „I want you to leave”, ale „I'd rather you to leave” – już nie. W przeczeniu: „I'd rather you didn't tell anyone.” W swobodnym amerykańskim angielskim usłyszysz też „I'd rather you don't…”, ale bezpieczny standard to past simple.
Żeby porównać dwie możliwości, mówisz would rather + pierwsza opcja, potem than + druga – obie jako bezokolicznik bez to. To dokładnie polskie „wolę… niż…”: „Wolę iść pieszo, niż jechać samochodem” → „I'd rather walk than drive.”
Nie dodawaj to po than („than to drive”) i nie zamieniaj than na that. A przeczenie dla własnej preferencji to would rather not + bezokolicznik: „Wolałabym nie iść” → „I'd rather not go.” Not stoi po rather, a nie przed czasownikiem jak polskie „nie”.
Po would rather – bezokolicznik bez to, jak po polskim „wolę”. To przychodzi z prefer to, które ma inną konstrukcję.
O cudzym działaniu w standardowym angielskim mówisz w past simple. W amerykańskim usłyszysz czasem formę podstawową, ale past simple jest poprawny wszędzie.
Po would rather nie ma formy -ing, tylko bezokolicznik bez to.
Polskie „raczej” to nie rather. Preferencję wyrażasz zawsze z would: I'd rather / I would rather.
„By” w „żebyś” kusi, żeby dodać would. Po would rather + podmiot wystarczy sam past simple.
To mieszanka z „I want you to leave” („chcę, żebyś wyszedł”). Would rather nie łączy się z to.
„Wolałbym nie iść” – po angielsku not stoi po rather, bez do.
„Wolałbym zostać w domu”, „Wolę nie iść”: po „woleć” bezokolicznik stoi bez żadnego przyimka
Tak samo po would rather: „I'd rather stay home”, „I'd rather not go”. Polskie „-bym” odpowiada nawet would. Nie mieszaj tego z prefer, po którym jest to albo -ing („I prefer to stay”, „I prefer staying”).
„Wolałbym, żebyś mi najpierw zadzwoniła”: o cudzym działaniu mówisz przez „żeby” + formę na -ł
Angielski też używa formy przeszłej: „I'd rather you called me first.” Ale bez would (mimo „by” w „żebyś”) i bez to (choć „Chcę, żebyś…” to „I want you to…”). Konstrukcja to zawsze: would rather + podmiot + past simple.
„Raczej” po polsku znaczy zwykle „prawdopodobnie”: „Raczej nie przyjdę”, „Raczej zostanę w domu”
Angielskie would rather wyraża preferencję, nie prawdopodobieństwo. „Raczej nie przyjdę” to „I probably won't come”. A preferencję zawsze budujesz z would: „I'd rather stay home” – nigdy „I rather stay home”.
Polskie „nie” stoi tuż przed czasownikiem: „Wolałabym nie odpowiadać”
Po angielsku not stoi po rather i nie ma tu do: „She'd rather not answer that question.” Formy „I'd rather don't go” i „I wouldn't rather go” są błędne.
💡 Ty działasz → would rather + bezokolicznik bez to. Ktoś inny działa → would rather + podmiot + past simple.
💡 „Raczej” (prawdopodobnie) to nie rather: I'd rather = wolał(a)bym.
💡 Bez would i bez to po podmiocie: I'd rather you called, nie you would call / you to call.
💡 Przeczenie: I'd rather not go; porównanie: I'd rather walk than drive.
"Want to grab dinner out tonight?"
"Honestly, I'd rather stay in — I'm exhausted."
"That's fine. I'd rather you rested anyway."
"Thanks for understanding."
Ćwiczenie 1 · Wybierz poprawne zdanie
Choose the correct sentence (your own preference).
Ćwiczenie 2 · Wybierz poprawne zdanie
Choose the correct sentence (a preference about someone else's action).
Ćwiczenie 3 · Wybierz poprawne zdanie
Choose the correct sentence (comparing two options).
Ćwiczenie 4 · Wybierz poprawne zdanie
Choose the correct sentence (own preference).
Ćwiczenie 5 · Wybierz poprawne zdanie
Choose the standard sentence (preference about someone else).
Ćwiczenie 6 · Wybierz właściwą konstrukcję
Which structure is used for talking about YOUR OWN preference?
Ćwiczenie 7 · Wybierz właściwą konstrukcję
Which structure is used for a preference about SOMEONE ELSE's action?
Ćwiczenie 8 · Wybierz poprawne zdanie
Choose the correct sentence.
Ćwiczenie 9 · Przekształć zdanie, używając „would rather”
Rewrite as your own preference: 'I prefer to eat at home rather than eat out.'
Ćwiczenie 10 · Przekształć zdanie, używając „would rather”
Rewrite as a preference about someone else's action: 'I want you to call me first.'
Ćwiczenie 11 · Posegreguj zdania
Posortowano: 0 / 4
Ćwiczenie 12 · Pułapka: „Wolał(a)bym, żebyś…”
Polish: "Wolałabym, żebyś nikomu nie mówił." Which English sentence is correct?
Ćwiczenie 13 · Pułapka: „Wolał(a)bym nie…”
Polish: "Wolałbym nie iść na tę imprezę." Which English sentence is correct?
Pięć szybkich pytań: sprawdź, co już umiesz.
Pytanie 1 / 5
Wynik: 0/0
Choose the correct sentence.
It's time – najwyższy czas, żeby…
It's time + podmiot + past simple mówi o teraźniejszości: „Czas, żebyśmy wyszli” to It's time we left. Do tego it's time for… to oraz high time.
As if / as though (jakby, jak gdyby)
As if i as though cofają czasownik o krok w przeszłość w nierzeczywistym porównaniu – podobnie jak polskie „jakby wiedziała”.
If only (Gdyby tylko…!)
If only to angielskie „Gdyby tylko…!”: te same czasy co po wish, więcej emocji i zwykle bez dalszego ciągu. I to nie to samo co only if.
Wish – „szkoda, że…”, „żałuję, że…”
Wish + past simple, past perfect i would: jak powiedzieć „szkoda, że nie mam”, „żałuję, że…” i ponarzekać na czyjeś zachowanie.