It's time we left. It's time for you to leave. Forma przeszła, znaczenie „teraz” – podobnie jak w polskim „najwyższy czas, żebyśmy wyszli”.
Czego się nauczysz
Po „it's time” + podmiot czasownik stoi w past simple, choć mówisz o teraźniejszości: coś powinno dziać się już teraz, a jeszcze się nie dzieje. Często słychać w tym lekkie spóźnienie – „już dawno pora”. Forma przeszła nie oznacza tu przeszłości, tylko „to jeszcze nie jest rzeczywistość” – tak samo jak po wish albo w „If I knew…”.
Polski ma tu ciekawą podpowiedź: „Najwyższy czas, żebyśmy wyszli” – „wyszli” wygląda jak czas przeszły, a mówisz o teraz. Angielski robi to samo: „It's time we left.”, a nie „It's time we leave.” Możesz dodać that („It's time that we left”), ale zwykle się je pomija. Istnieje też forma ciągła: „It's time we were leaving.”
Neutralniejsza wersja to for + osoba + to + bezokolicznik. Brzmi raczej jak zwykłe stwierdzenie faktu, mniej jak przytyk czy ponaglanie. Bez osoby jest jeszcze prościej – jak polskie „Czas iść”: „It's time to go.”
Uważaj na szyk: osoba stoi po for, przed to – „It's time for you to leave”, nie „It's time you to leave” ani „It's time to leave you”. Po for + osoba (albo rzecz) zawsze przychodzi to + forma podstawowa, nigdy odmieniony czasownik. Polskie „Czas, żeby zebranie się zaczęło” to „It's time for the meeting to start.”, a nie „It's time for the meeting starts.” A polskie „czas na” + rzeczownik („Czas na kolację”) to time for: „It's time for dinner.”
Z high albo about zdanie robi się mocniejsze: wyraźnie słychać, że coś jest spóźnione, a mówiący jest trochę zniecierpliwiony albo krytyczny.
„It's high time you apologized.” to polskie „Najwyższy czas, żebyś przeprosiła” – ale po angielsku high, nie „the highest”: „It's the highest time” to kalka. Samo „About time!” to nasze „Najwyższa pora!” albo „No wreszcie!”. Gramatyka się nie zmienia: podmiot + past simple, bez would – choć w polskim „żeby” siedzi „by”, po angielsku nie ma tu trybu przypuszczającego.
Mówisz o teraz, ale po it's time + podmiot stoi past simple – tak jak w polskim „czas, żebyśmy wyszli” forma wygląda na przeszłą.
W wersji z bezokolicznikiem osoba stoi po for, przed to: it's time for you to… Swobodny polski szyk tu nie działa.
Po for + osoba lub rzecz przychodzi to + forma podstawowa, nie odmieniony czasownik jak w „żeby zebranie się zaczęło”.
„By” w polskim „żebyś” kusi, żeby dodać would. Po it's time wystarczy sam past simple.
Kalka z „najwyższy czas”. Po angielsku mówisz high time – w stopniu równym, bez the.
Dwie poprawne wersje to „It's time you left” albo „It's time for you to leave”. Mieszanka bez for jest błędem.
„Czas wracać do domu” brzmi jak teraźniejszość, więc kusi present. Gdy jest podmiot, po angielsku stoi past simple, najczęściej bez that.
Po „czas, żeby…” Polacy używają formy na -ł, która wygląda jak przeszła: „Czas, żebyśmy wyszli”, „Najwyższy czas, żeby ktoś to naprawił”
To dobra podpowiedź: angielski też używa formy przeszłej dla czegoś, co powinno stać się teraz – „It's time we left”, „It's high time this got fixed”. Nie myśl o tym jako o teraźniejszości („It's time we leave”) – po it's time + podmiot zawsze past simple.
W „żeby”, „żebyś”, „żebyśmy” siedzi cząstka „by”, którą kojarzysz z trybem przypuszczającym i angielskim would
Po it's time nie ma would ani should – sam past simple wyraża „to powinno już się dziać”. „It's high time you apologized.”, a nie „It's high time you would apologize.”
Bez podmiotu Polacy mówią „Czas iść”, „Czas spać”, a z rzeczownikiem – „Czas na kolację”
Tu angielski jest prosty: „It's time to go”, „It's time to sleep”, „It's time for dinner”. Gdy chcesz dodać osobę, wstawiasz for przed nią: „It's time for the kids to go to bed.”
„Najwyższy czas”, „najwyższa pora”, „No wreszcie!” wyrażają zniecierpliwienie
Po angielsku to „It's high time…”, „It's about time…” albo samo „About time!”. Nie tłumacz stopnia najwyższego: „It's the highest time” nie istnieje.
💡 „Czas, żebyśmy wyszli” → It's time we left: po it's time + podmiot zawsze forma przeszła.
💡 Bez would – nawet jeśli w polskim „żeby” słyszysz „by”.
💡 Najwyższy czas = high time (nie the highest time); „No wreszcie!” = About time!
💡 Po for + osoba zawsze to + forma podstawowa: for you to leave.
"Are you still job hunting?"
"Yeah, but honestly, it's time I updated my resume first."
"It's about time — you've been saying that for months!"
"I know, I know. This weekend, I promise."
Ćwiczenie 1 · Wybierz poprawne zdanie
Choose the correct sentence.
Ćwiczenie 2 · Wybierz poprawne zdanie
Choose the correct sentence.
Ćwiczenie 3 · Wybierz poprawne zdanie
Choose the correct alternative structure with 'for.'
Ćwiczenie 4 · Wybierz mocniejsze zdanie
Choose the more emphatic version.
Ćwiczenie 5 · Wskaż, o jakim czasie mówi zdanie
Which time does 'It's time we left' actually refer to?
Ćwiczenie 6 · Wybierz poprawne zdanie
Choose the correct sentence.
Ćwiczenie 7 · Wybierz poprawne zdanie
Choose the correct sentence.
Ćwiczenie 8 · Wybierz poprawne zdanie
Choose the correct sentence.
Ćwiczenie 9 · Przekształć zdanie, używając „It's time”
Rewrite using 'It's time': 'We should leave now.'
Ćwiczenie 10 · Przekształć zdanie, używając „It's time for… to”
Rewrite using 'It's time for + someone + to': 'You should go home.'
Ćwiczenie 11 · Posegreguj zdania
Posortowano: 0 / 4
Ćwiczenie 12 · Pułapka: „Najwyższy czas, żeby…”
Polish: "Najwyższy czas, żebyśmy podjęli decyzję." Which English sentence is correct?
Pięć szybkich pytań: sprawdź, co już umiesz.
Pytanie 1 / 5
Wynik: 0/0
Choose the correct sentence.
Would rather – „wolał(a)bym”
Would rather + bezokolicznik bez to dla własnych preferencji i would rather + podmiot + past simple dla cudzych działań. Plus would rather… than.
If only (Gdyby tylko…!)
If only to angielskie „Gdyby tylko…!”: te same czasy co po wish, więcej emocji i zwykle bez dalszego ciągu. I to nie to samo co only if.
As if / as though (jakby, jak gdyby)
As if i as though cofają czasownik o krok w przeszłość w nierzeczywistym porównaniu – podobnie jak polskie „jakby wiedziała”.
Wish – „szkoda, że…”, „żałuję, że…”
Wish + past simple, past perfect i would: jak powiedzieć „szkoda, że nie mam”, „żałuję, że…” i ponarzekać na czyjeś zachowanie.