Ta sama rzecz, inne słowo – zależnie od kraju. Zwykle to tylko synonimy, ale przy „pants” pomyłka może być naprawdę krępująca.
Czego się nauczysz
Poza pisownią i gramatyką angielski amerykański i brytyjski wybrały po prostu inne słowa dla wielu codziennych rzeczy: mieszkania, transportu, jedzenia, ubrań. Nie ma w tym nic trudnego – to lista słówek, którą budujesz stopniowo, jak zestaw synonimów.
W polskiej szkole uczysz się zwykle słownictwa brytyjskiego (podręczniki z Oxfordu czy Cambridge), a z bajek, seriali i gier słyszysz głównie amerykańskie. Dlatego możesz rozpoznawać „cookie” ze słuchu, a pisać „biscuit” z podręcznika – to normalne. Ważne, żeby w jednym tekście trzymać się jednej odmiany.
To, gdzie mieszkasz i jak się przemieszczasz – dwie dziedziny ze szczególnie znanymi różnicami. Mieszkasz we flat (brytyjski) albo w apartment (amerykański) i jedziesz windą: lift (brytyjski) albo elevator (amerykański). Uwaga: polski „apartament” kojarzy się z luksusem, ale amerykańskie apartment to po prostu zwykłe mieszkanie. Na ulicy lorry (brytyjski) to truck (amerykański), a chodzisz po pavement (brytyjski) albo sidewalk (amerykański).
Z paliwem jest podobnie: benzyna to po brytyjsku petrol, a po amerykańsku gas (od gasoline). Amerykańskie gas na stacji to więc benzyna, a nie gaz. Parking to car park (brytyjski) albo parking lot (amerykański). Galeria handlowa to mall (amerykański) albo shopping centre (brytyjski) – nie gallery, które oznacza galerię sztuki. A komórka to mobile (phone) po brytyjsku i cell phone (cell) po amerykańsku; na co dzień obie strony mówią po prostu phone.
Słowa związane z jedzeniem, wakacjami i porami roku też się różnią – i niektóre pary łatwo pomylić.
Pułapka numer jeden: czipsy i frytki. Polskie „czipsy” pochodzą od amerykańskiego chips (potato chips) – ale po brytyjsku to crisps. Frytki to po amerykańsku fries (French fries), a po brytyjsku… chips (jak w „fish and chips”). W Londynie na „chips” dostaniesz więc ciepłe frytki, a w Nowym Jorku – paczkę czipsów. Ciastko lub herbatnik to po brytyjsku biscuit, a po amerykańsku cookie. Nie myl biscuit z „biszkoptem” (to sponge cake). W USA biscuit to w ogóle rodzaj słonej bułeczki, podobnej do scone.
Wakacje i urlop: „on holiday” po brytyjsku, „on vacation” po amerykańsku – oba w liczbie pojedynczej, choć polskie „wakacje” są zawsze w liczbie mnogiej. Liczba mnoga pojawia się tylko w „the summer holidays” (wakacje szkolne, po brytyjsku). Po amerykańsku „a holiday” to raczej święto państwowe, a „the holidays” to zwykle okres świąteczny pod koniec roku. Jesień Amerykanie nazywają głównie „fall”, ale rozumieją i używają też „autumn”, w bardziej formalnym stylu.
Większość różnic w słownictwie to dwa słowa na tę samą rzecz. „Pants” jest inne – to prawdziwy fałszywy przyjaciel: TO SAMO słowo znaczy DWIE różne rzeczy zależnie od odmiany. Po amerykańsku „pants” to spodnie, po brytyjsku – majtki, bielizna. Pomyłka może być naprawdę krępująca, więc zapamiętaj to słowo osobno.
W razie wątpliwości mów „trousers”: wszyscy zrozumieją je jako spodnie (w codziennym amerykańskim brzmi tylko trochę bardziej oficjalnie). Tu polski pomaga: „spodnie” też są w liczbie mnogiej, tak jak pants i trousers. Mówisz więc new trousers albo a pair of trousers, nigdy „a trouser”.
„Pants” to prawdziwy fałszywy przyjaciel: po amerykańsku spodnie, po brytyjsku bielizna. W razie wątpliwości mów „trousers” – zrozumieją wszyscy.
Żadne z tych słów nie jest „bardziej poprawne”: to normy regionalne i rodzimi użytkownicy rozumieją oba.
Kalka z „Jestem na wakacjach”. Po brytyjsku on holiday, po amerykańsku on vacation – w liczbie pojedynczej.
„Galeria handlowa” to mall (amerykański) albo shopping centre (brytyjski). Gallery oznacza galerię sztuki.
Po brytyjsku czipsy to crisps, a chips to frytki. Polskie „czipsy” pasują tylko do odmiany amerykańskiej.
„Biszkopt” to sponge cake. Biscuit to po brytyjsku herbatnik lub ciastko (po amerykańsku cookie).
„Czipsy” (z paczki) i „frytki” (do burgera) to po polsku dwa jasno różne słowa
Po angielsku nie trafiają tam, gdzie się spodziewasz. Czipsy to amerykańskie „chips” (lub „potato chips”), ale brytyjskie „crisps”. Frytki to amerykańskie „fries” lub „French fries”, ale brytyjskie „chips”. Polskie „czipsy” pasują więc tylko do odmiany amerykańskiej.
„Jestem na wakacjach”, „Jadę na wakacje”: po polsku „wakacje” są zawsze w liczbie mnogiej
Po brytyjsku mówisz „I'm on holiday”, „I'm going on holiday”, a po amerykańsku „I'm on vacation”, „I'm going on vacation” – w liczbie pojedynczej. „I'm on holidays” i „I'm on vacations” to częste kalki. Liczba mnoga zostaje w „the summer holidays”, gdy mówisz o wakacjach szkolnych.
Biszkopt, apartament, galeria, gaz: polskie słowa, które wyglądają znajomo
Biscuit to herbatnik lub ciastko, a nie biszkopt (sponge cake). Amerykańskie apartment to każde mieszkanie, nie tylko luksusowy „apartament”. Galeria handlowa to mall albo shopping centre, a gallery to galeria sztuki. Amerykańskie gas na stacji to benzyna (po brytyjsku petrol). Dobra wiadomość: polski „futbol” to brytyjski „football”; w USA ten sport to „soccer”, a „football” oznacza futbol amerykański.
Podręczniki szkolne uczą głównie słownictwa brytyjskiego, a bajki, seriale i gry są głównie amerykańskie
Dlatego wielu Polaków zna oba słowa, ale nie wie, które jest które. To nie błąd – wystarczy nauczyć się par (flat/apartment, lift/elevator, queue/line) i trzymać się jednej odmiany w jednym tekście.
💡 Czipsy = crisps (brytyjski) / chips (amerykański). Frytki = chips (brytyjski) / fries (amerykański).
💡 „Na wakacjach” → on holiday (brytyjski) albo on vacation (amerykański), zawsze w liczbie pojedynczej.
💡 Spodnie: „trousers” działa wszędzie, „pants” – nie.
💡 Galeria handlowa = mall / shopping centre, nie gallery.
"I told my British coworker I loved her pants, and she looked so confused!"
"Oh no — in British English that means underwear! You probably meant her trousers."
"I had no idea that word could mean two totally different things."
"It's the one everyone warns you about — most other differences are just synonyms, but that one can genuinely embarrass you."
Ćwiczenie 1 · Wybierz słowo amerykańskie
What does an American call what a British speaker calls a 'flat'?
Ćwiczenie 2 · Wybierz słowo brytyjskie
What does a British speaker call what an American calls an 'elevator'?
Ćwiczenie 3 · Wybierz słowo amerykańskie
What does an American call what a British speaker calls a 'lorry'?
Ćwiczenie 4 · Wybierz właściwe znaczenie
Careful — this word is a false friend across the two varieties. In American English, 'pants' means...
Ćwiczenie 5 · Wybierz właściwe znaczenie
In British English, 'pants' usually means...
Ćwiczenie 6 · Wybierz słowo brytyjskie
What does a British speaker call what an American calls a 'cookie'?
Ćwiczenie 7 · Wybierz słowo amerykańskie
What does an American call what a British speaker calls 'the autumn'?
Ćwiczenie 8 · Wybierz słowo brytyjskie
What does a British speaker call the fried strips of potato an American calls 'fries'?
Ćwiczenie 9 · Wpisz słowo amerykańskie
Give the AMERICAN word for what British speakers call 'the pavement' (where you walk beside a road).
Ćwiczenie 10 · Wpisz słowo brytyjskie
Give the BRITISH word for what Americans call a 'vacation.'
Ćwiczenie 11 · Podziel słowa na grupy
Posortowano: 0 / 8
Ćwiczenie 12 · Typowa pułapka: czipsy i frytki
Polish: "Poproszę paczkę czipsów." You are in a shop in London. Which British English sentence is correct?
Pięć szybkich pytań: sprawdź, co już umiesz.
Pytanie 1 / 5
Wynik: 0/0
What does an American call what a British speaker calls 'rubbish'?
Przyimki: angielski amerykański i brytyjski
At czy on the weekend, fill in czy fill out, in czy on a team: przyimki, które różnią angielski amerykański i brytyjski, oraz kalki z polskiego.
Różnice gramatyczne: angielski amerykański i brytyjski
Angielski amerykański i brytyjski: present perfect czy past simple, have got, gotten, rzeczowniki zbiorowe, subjunctive po suggest i shall.
Różnice w pisowni: angielski amerykański i brytyjski
Tyre czy tire, mould czy mold, cheque czy check: nieregularne różnice w pisowni amerykańskiej i brytyjskiej oraz pary practice/practise i licence/license.
Nieformalne konstrukcje w mowie
Swobodny angielski mówiony: pomijanie „that”, gonna/wanna/gotta, zdania od and, but i so. I kiedy wrócić do pełnych form.