Słownictwo: angielski amerykański i brytyjski

B1 · Średnio zaawansowanyAngielski amerykański i brytyjski

Ta sama rzecz, inne słowo – zależnie od kraju. Zwykle to tylko synonimy, ale przy „pants” pomyłka może być naprawdę krępująca.

Czego się nauczysz

  • „flat” (brytyjski) = „apartment” (amerykański); „lift” (brytyjski) = „elevator” (amerykański)
  • „lorry” (brytyjski) = „truck” (amerykański); „pavement” (brytyjski) = „sidewalk” (amerykański)
  • „biscuit” (brytyjski) = „cookie” (amerykański); „autumn” (brytyjski) = „fall” (amerykański)
  • „holiday” (brytyjski) = „vacation” (amerykański), w liczbie pojedynczej: on holiday, on vacation; „queue” (brytyjski) = „line” (amerykański)
  • Twoje „czipsy” to po brytyjsku „crisps”, a po amerykańsku „chips”; „frytki” to po brytyjsku „chips”, a po amerykańsku „fries”
  • Fałszywy przyjaciel: po brytyjsku „pants” to bielizna, po amerykańsku – spodnie

Ta sama rzecz, inne słowo

Poza pisownią i gramatyką angielski amerykański i brytyjski wybrały po prostu inne słowa dla wielu codziennych rzeczy: mieszkania, transportu, jedzenia, ubrań. Nie ma w tym nic trudnego – to lista słówek, którą budujesz stopniowo, jak zestaw synonimów.

W polskiej szkole uczysz się zwykle słownictwa brytyjskiego (podręczniki z Oxfordu czy Cambridge), a z bajek, seriali i gier słyszysz głównie amerykańskie. Dlatego możesz rozpoznawać „cookie” ze słuchu, a pisać „biscuit” z podręcznika – to normalne. Ważne, żeby w jednym tekście trzymać się jednej odmiany.

"British: flat, lift, lorry / American: apartment, elevator, truck"

Mieszkanie i transport

To, gdzie mieszkasz i jak się przemieszczasz – dwie dziedziny ze szczególnie znanymi różnicami. Mieszkasz we flat (brytyjski) albo w apartment (amerykański) i jedziesz windą: lift (brytyjski) albo elevator (amerykański). Uwaga: polski „apartament” kojarzy się z luksusem, ale amerykańskie apartment to po prostu zwykłe mieszkanie. Na ulicy lorry (brytyjski) to truck (amerykański), a chodzisz po pavement (brytyjski) albo sidewalk (amerykański).

Z paliwem jest podobnie: benzyna to po brytyjsku petrol, a po amerykańsku gas (od gasoline). Amerykańskie gas na stacji to więc benzyna, a nie gaz. Parking to car park (brytyjski) albo parking lot (amerykański). Galeria handlowa to mall (amerykański) albo shopping centre (brytyjski) – nie gallery, które oznacza galerię sztuki. A komórka to mobile (phone) po brytyjsku i cell phone (cell) po amerykańsku; na co dzień obie strony mówią po prostu phone.

"British: I live in a flat and take the lift to the third floor. / American: I live in an apartment and take the elevator to the third floor."
"British: A lorry was blocking the pavement. / American: A truck was blocking the sidewalk."

Jedzenie i wolny czas

Słowa związane z jedzeniem, wakacjami i porami roku też się różnią – i niektóre pary łatwo pomylić.

Pułapka numer jeden: czipsy i frytki. Polskie „czipsy” pochodzą od amerykańskiego chips (potato chips) – ale po brytyjsku to crisps. Frytki to po amerykańsku fries (French fries), a po brytyjsku… chips (jak w „fish and chips”). W Londynie na „chips” dostaniesz więc ciepłe frytki, a w Nowym Jorku – paczkę czipsów. Ciastko lub herbatnik to po brytyjsku biscuit, a po amerykańsku cookie. Nie myl biscuit z „biszkoptem” (to sponge cake). W USA biscuit to w ogóle rodzaj słonej bułeczki, podobnej do scone.

Wakacje i urlop: „on holiday” po brytyjsku, „on vacation” po amerykańsku – oba w liczbie pojedynczej, choć polskie „wakacje” są zawsze w liczbie mnogiej. Liczba mnoga pojawia się tylko w „the summer holidays” (wakacje szkolne, po brytyjsku). Po amerykańsku „a holiday” to raczej święto państwowe, a „the holidays” to zwykle okres świąteczny pod koniec roku. Jesień Amerykanie nazywają głównie „fall”, ale rozumieją i używają też „autumn”, w bardziej formalnym stylu.

"British: Would you like a biscuit with your tea? / American: Would you like a cookie with your tea?"
"British: We're going on holiday in the autumn. / American: We're going on vacation in the fall."

Prawdziwy fałszywy przyjaciel: „pants”

Większość różnic w słownictwie to dwa słowa na tę samą rzecz. „Pants” jest inne – to prawdziwy fałszywy przyjaciel: TO SAMO słowo znaczy DWIE różne rzeczy zależnie od odmiany. Po amerykańsku „pants” to spodnie, po brytyjsku – majtki, bielizna. Pomyłka może być naprawdę krępująca, więc zapamiętaj to słowo osobno.

W razie wątpliwości mów „trousers”: wszyscy zrozumieją je jako spodnie (w codziennym amerykańskim brzmi tylko trochę bardziej oficjalnie). Tu polski pomaga: „spodnie” też są w liczbie mnogiej, tak jak pants i trousers. Mówisz więc new trousers albo a pair of trousers, nigdy „a trouser”.

"American: I bought new pants for the interview. (trousers)"
"British: I bought new pants for the interview. (underwear — probably not what was meant!)"

Uwaga

✗I love your pants! (said to a British speaker, meaning 'trousers')
✓I love your trousers! (safe in both varieties) — or 'pants' only if you mean American trousers with an American audience.

„Pants” to prawdziwy fałszywy przyjaciel: po amerykańsku spodnie, po brytyjsku bielizna. W razie wątpliwości mów „trousers” – zrozumieją wszyscy.

✗Everyone calls it an 'elevator' — 'lift' isn't real English.
✓Both are real, standard English — 'elevator' is American, 'lift' is British.

Żadne z tych słów nie jest „bardziej poprawne”: to normy regionalne i rodzimi użytkownicy rozumieją oba.

✗I'm on holidays this week.
✓I'm on holiday this week.

Kalka z „Jestem na wakacjach”. Po brytyjsku on holiday, po amerykańsku on vacation – w liczbie pojedynczej.

✗Let's meet at the gallery and go shopping.
✓Let's meet at the mall and go shopping.

„Galeria handlowa” to mall (amerykański) albo shopping centre (brytyjski). Gallery oznacza galerię sztuki.

✗A packet of chips, please. (in a British shop, meaning thin packaged potato snacks)
✓A packet of crisps, please.

Po brytyjsku czipsy to crisps, a chips to frytki. Polskie „czipsy” pasują tylko do odmiany amerykańskiej.

✗I baked a biscuit for her birthday with strawberries and cream.
✓I baked a sponge cake for her birthday with strawberries and cream.

„Biszkopt” to sponge cake. Biscuit to po brytyjsku herbatnik lub ciastko (po amerykańsku cookie).

Porównanie z polskim

„Czipsy” (z paczki) i „frytki” (do burgera) to po polsku dwa jasno różne słowa

Po angielsku nie trafiają tam, gdzie się spodziewasz. Czipsy to amerykańskie „chips” (lub „potato chips”), ale brytyjskie „crisps”. Frytki to amerykańskie „fries” lub „French fries”, ale brytyjskie „chips”. Polskie „czipsy” pasują więc tylko do odmiany amerykańskiej.

„Jestem na wakacjach”, „Jadę na wakacje”: po polsku „wakacje” są zawsze w liczbie mnogiej

Po brytyjsku mówisz „I'm on holiday”, „I'm going on holiday”, a po amerykańsku „I'm on vacation”, „I'm going on vacation” – w liczbie pojedynczej. „I'm on holidays” i „I'm on vacations” to częste kalki. Liczba mnoga zostaje w „the summer holidays”, gdy mówisz o wakacjach szkolnych.

Biszkopt, apartament, galeria, gaz: polskie słowa, które wyglądają znajomo

Biscuit to herbatnik lub ciastko, a nie biszkopt (sponge cake). Amerykańskie apartment to każde mieszkanie, nie tylko luksusowy „apartament”. Galeria handlowa to mall albo shopping centre, a gallery to galeria sztuki. Amerykańskie gas na stacji to benzyna (po brytyjsku petrol). Dobra wiadomość: polski „futbol” to brytyjski „football”; w USA ten sport to „soccer”, a „football” oznacza futbol amerykański.

Podręczniki szkolne uczą głównie słownictwa brytyjskiego, a bajki, seriale i gry są głównie amerykańskie

Dlatego wielu Polaków zna oba słowa, ale nie wie, które jest które. To nie błąd – wystarczy nauczyć się par (flat/apartment, lift/elevator, queue/line) i trzymać się jednej odmiany w jednym tekście.

💡 Czipsy = crisps (brytyjski) / chips (amerykański). Frytki = chips (brytyjski) / fries (amerykański).

💡 „Na wakacjach” → on holiday (brytyjski) albo on vacation (amerykański), zawsze w liczbie pojedynczej.

💡 Spodnie: „trousers” działa wszędzie, „pants” – nie.

💡 Galeria handlowa = mall / shopping centre, nie gallery.

Z życia wzięte: krępujące nieporozumienie

"I told my British coworker I loved her pants, and she looked so confused!"

"Oh no — in British English that means underwear! You probably meant her trousers."

"I had no idea that word could mean two totally different things."

"It's the one everyone warns you about — most other differences are just synonyms, but that one can genuinely embarrass you."

Ćwiczenia

Ćwiczenie 1 · Wybierz słowo amerykańskie

What does an American call what a British speaker calls a 'flat'?

Ćwiczenie 2 · Wybierz słowo brytyjskie

What does a British speaker call what an American calls an 'elevator'?

Ćwiczenie 3 · Wybierz słowo amerykańskie

What does an American call what a British speaker calls a 'lorry'?

Ćwiczenie 4 · Wybierz właściwe znaczenie

Careful — this word is a false friend across the two varieties. In American English, 'pants' means...

Ćwiczenie 5 · Wybierz właściwe znaczenie

In British English, 'pants' usually means...

Ćwiczenie 6 · Wybierz słowo brytyjskie

What does a British speaker call what an American calls a 'cookie'?

Ćwiczenie 7 · Wybierz słowo amerykańskie

What does an American call what a British speaker calls 'the autumn'?

Ćwiczenie 8 · Wybierz słowo brytyjskie

What does a British speaker call the fried strips of potato an American calls 'fries'?

Ćwiczenie 9 · Wpisz słowo amerykańskie

Give the AMERICAN word for what British speakers call 'the pavement' (where you walk beside a road).

Ćwiczenie 10 · Wpisz słowo brytyjskie

Give the BRITISH word for what Americans call a 'vacation.'

Ćwiczenie 11 · Podziel słowa na grupy

flat
apartment
lift
elevator
biscuit
cookie
autumn
fall

Posortowano: 0 / 8

Ćwiczenie 12 · Typowa pułapka: czipsy i frytki

Polish: "Poproszę paczkę czipsów." You are in a shop in London. Which British English sentence is correct?

Szybki test

Pięć szybkich pytań: sprawdź, co już umiesz.

Pytanie 1 / 5

Wynik: 0/0

What does an American call what a British speaker calls 'rubbish'?

Co już umiesz

  • Brytyjskie flat/lift/lorry = amerykańskie apartment/elevator/truck.
  • Brytyjskie biscuit/autumn/holiday = amerykańskie cookie/fall/vacation (on holiday, on vacation – w liczbie pojedynczej).
  • Brytyjskie queue/pavement/petrol = amerykańskie line/sidewalk/gas.
  • Brytyjskie chips/crisps = amerykańskie fries/chips; polskie „czipsy” to amerykańskie chips.
  • „Pants” to prawdziwy fałszywy przyjaciel: spodnie po amerykańsku, bielizna po brytyjsku. „Trousers” jest bezpieczne.
  • Żadna odmiana nie jest bardziej poprawna: to normy regionalne, obie wszędzie zrozumiałe.
Zobacz wszystkie lekcje z tej kategorii